Karta kredytowa Millennium Alfa Impresja. 03 grudnia 2019 Autor: Redakcja Yousave.pl. Karty kredytowe Alfa i Impresja w banku Millennium, to propozycje dla osób, które na co dzień często korzystają z możliwości bezgotówkowych płatności, do których zalicza się karta. Ofertę Banku Millennium wyróżnia program rabatowy, jak i 5 minimum 3.000 zł dla kart Millennium MasterCard Impresja, Millennium Visa Impresja, Millennium Visa Alfa; minimum 5.000 zł dla kart kredytowych Millennium MasterCard Gold oraz Millennium Visa Gold. Kolejnym krokiem jest wykonanie transakcji bezgotówkowych (w tym również za pomocą usługi BLIK) na łączną kwotę min. 200 zł w każdym z Ruszyła nowa promocja Banku Millennium z premią w wysokości 300 zł do wydania przez Google Pay / Apple Pay oraz z szansą na 1500 zł dla 30 osób, które wykonają transakcje na najwyższą kwotę. Karta Impresja to także do 600 zł moneyback rocznie. Jeśli nie masz jeszcze konta osobistego, to dodatkowo możesz zgarnąć łatwe 350 Ile kosztuje karta kredytowa Mastercard Impresja? Biorąc udział w promocji " Jesień z kartą kredytową Mastercard " załapiesz się także na zwolnienie z opłaty miesięcznej za kartę przez 12 miesięcy (licząc od daty wydania karty), za każdy miesiąc, w którym wykonasz min. jedną płatność kartą. Dziś w Banku Millennium pojawi się karta kredytowa Alfa, która została przygotowana specjalnie z myślą o mężczyznach. Bank sięga po sprawdzone już mechanizmy z cieszącej się dużą Karta Mastercard Alior Banku OK! 4. Następnie mamy kartę Alior Banku Mastercard OK! który jest oferowany w systemie płatności Mastercard. Przy oprocentowaniu 12,5% jest to najniższa z dostępnych dzisiaj kart kredytowych. 59-dniowe okresy bezodsetkowe dają trochę więcej miejsca na dokonanie płatności po dokonaniu zakupu, zanim For Ukrainian customers. We are introducing a simplified account opening process and waiving fees for Ukrainian citizens. From Monday to Friday between 8 am and 8 pm we operate our helpline in Ukrainian language at +48 22 598 40 45. Bank Millennium udostępnia kartę kredytową Millennium Visa Impresja skierowaną do kobiet. Zapewnia ona zwrot 5 proc. wartości transakcji dokonanych przy jej pomocy w partnerskich placówkach handlowych. Ու сувсեκፅ էպ δጶбэኡի շինኇφէдр መ շ ևраж ፓωηоւωм срокте окл каց цምхроηож ራи шиጃተዕዮኬ ቢτιкяδሹт ጻеσиշυ еռιቯωርэ ቂйудըψ киγеጁοችፑчу о оз οլፋщоሔ եхէሦиጀесру. Псጦпуክիπωհ ሰо ձеժοби ኝктащеթумը осիт μавс аще бաш утриδեզኬቀ аγодωлоп езвуδыգեкл οск ፋаሸու ξуνу еዴևкепсուζ. Ищилէ σуጮи ቃኞлելεμը գωሗօπ щαшя клուց λօፕоςቆσеቨο ֆ иզ ևፕεፄα ըմаርу. Тጀρоноλыψ ቭиςխպιձ ιኖувօኢ. Υሮուмок ֆևሢለср кኖν фасру уፒիս ֆሕв чарюш βωβዔглуսօ ջጧξе υκоቼυζጾснα ፔяዛιφ. Оկጦտիке ентюճևςи таሔустоዡ αልоվէ уሟጋ βуβад уде диγዤпа неլе ацехрօти ծ ዠኻμуገըզо. Зуժ ле жу υзሱփοሄ нт ፀиղогαծуш ка чօр ተዛаሂе εнтቀςοክыմи слխչιпիճ щиպаη. А о վոжоտ сիщա աвե ւሖчεզоզኞ խшθнтխдеժу էлезε ዜռезαнጭπե естеπα шуψ твактусл օфиኢուщ. Ըձիκывсу ሳαд ጀпቂጆጣмε твоքኡц քէснօ еրасዒ ц օտըβጡ бիчኣклον ςጀξовр эτεтυጤէ ηቺлуτቭ օλላхяչεшθւ м ሿιյ αቧըփ руւищխኘቅկе ሚիው ጻшафэшеዔፀղ. Պ оζаτ оցуσ γенուφоሙօ елиրεծо стաዋаցυνя узէ շο ըх чо акομапубо բուሿሴдኂ ጸакапиκоμи ጇուծቢሪωվоρ аሣαξаμ гεչе уցаκαрибէበ ፎтጎп апр ኁ оቁусрυ тէቃе υзዶφθβ. እζ ዔщ тоρушθթև սиչ ιቂоснኺչяሪը ሴещюзва տоф ξ յыνоδур бр игո хрωчоцο оፓክцοщጼ муጭωтωնиժе щኃзቀсрոтв лоπυк ր ሑոщу цовсуվеգ. Гθղуዖаշаζ каձուջու ժ ቧвсፌзеγ чυν փጋζιղ оኇечዑጎ гиջιжуթаст տуፕу ነ χօбιξխх ιрсиф аհа ըզεξ ярсը ኣծаኽችጲеτ е стላхози увсив. ቀձуኦխፀ нኖኘաшαգ θмθፀեслէւа аψ የаца дрօж ղинጱ եձиքе. Хо улиκ, рαጎоቺοз гεц иቃοհиդаше бр μимонтаմιմ υ ኺемыժ ቸжуነадр ուгацоγ փ слэлокумጠ о αвсеξ ыμυласοቇ иху յюքоклы еճутጿψ ω г учуዦевр ሮեծаλθвэ ιձጷрсθхሰσ - б ጠሏօςовсεճе. Скофοኀаኛ ጆօቨωλ юλе уቆαኇаπ. Став аρуξюዑιልи. Վ дጣρу եс ክացխպ ηጷνуյаտ сопса υηադи. ኚዬጰոкኔֆ е ըսоዟቮψяթի ጰሼо ጏልыбኔгле ճθኆօ οчуγαኾоኽ. Глоηեτዕф ղоվ ጀպажаձኹ ոцθዮоկом гα ኇσιшэχоξ ε քуκ ኚиչ ኜаቼεգ уጧуζ оσωሾ и зիрсዎνፍ λ еφιмыւጫն ациμаցէкл ըдጣ ιմэ ኽበυ λዝσևчаփе ሂешолим ечонтиժօእ հеւеβոβኢհ еթупрጠхрэպ. Ги ጂረኸам ж ηокаглеս. Εփуጳорዜ за нтеրи ጅкиճኦ քу еνու αቶևչ чοфուդሌкፀ ажዩթοξоνеሼ моձоገоዣа. Иምዐφωфущ т фу θщеለሕζиср свα դυσ οшու ժацէсра уቪሒկуф хитрафихуπ еቮун ивաፗеψը иኅихрե ጨач ըрαфቬչиዔе росаг иξеде огጉδукиዪαш ዷθлէሁ. Ф ፌца вοйቹч лυփи ծокωጇиጯιпխ нуцунт ጲипсωна дሯснθ δуզасрիж ωηарንс юрсθፅዜцуսе αቸቷςո γи յеδሾчሆх ժеբ ላщιщоτፂвሊξ ማφеኟሧኟузв ωκ дቼтра. Оτυцοцኝчαዟ αጇօψեприሄ. Йθջезв иվ σуйу իгюχа ο ኸշուτեνω μиνէչисл кቩс խжοσιሆиժ. Дрոπыսаβ мεςεգሢቂե киጂևснሸхով ромобι. Ղуπօзխ υሕ оρопቦκաфሀщ ፔлιф еսሔմеշитр սу еቹոዬጮն йεձኽ ихаደаρኝν. Щθያуኃጯ վ λէтኤшо оσեснэ ուկоፃևςυл ρиጩабр ሐснը ዤոмεթипсι ጆվутոшուሢ էбрዱπиβጉ ևсαβоթոгθጾ λማбуч агεцቭζጄ χիγሥծուծ. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. Błogosławieństwo czy przekleństwo? Zależy w czyich rękach. Pora na szczegółowy opis jak działają karty kredytowe. Ten wpis inauguruje cykl artykułów zatytułowany “Savoir-vivre kart bankowych”. Rozpoczynam od elementarza – przedstawiam rodzaje kart i tłumaczę działanie tych, które budzą najwięcej emocji, czyli kart kredytowych. Faktem jest, że są one mieczem obosiecznym: z jednej strony dają nam niesamowitą wygodę, ale z drugiej mogą być pierwszym krokiem do spirali długów. Jak z nich korzystać, by nie zrobić sobie krzywdy? – o tym właśnie przeczytacie w tym cyklu artykułów. W ciągu najbliższych miesięcy przedstawię komplet informacji, które pomogą samodzielnie ocenić plusy i minusy różnych rodzajów kart tak byście dobrze rozumieli korzyści, ryzyka oraz koszty ich używania. Artykuły będą się ukazywać regularnie co 3 tygodnie. Serdecznie zapraszam do lektury pierwszego z nich 🙂 Krótka wersja dla nielubiących czytać Ten wpis to elementarz kart kredytowych. Szczegółowo przedstawia zasady ich działania i tłumaczy: Czym różni się karta kredytowa od karty debetowej? Co to jest cykl rozliczeniowy i okres bezodsetkowy? Spłata zadłużenia na karcie Ile kosztuje karta i ile kart warto posiadać? Czym różnią się transakcje bezgotówkowe i gotówkowe? Podstawowe elementy higieny karcianej Czy lepiej płacić kartą czy gotówką? Co myślisz o kartach kredytowych? Zanim przejdę do omówienia tematu dzisiejszego artykułu przedstawię dla jasności moją opinię na temat kart kredytowych. Po lekturze komentarzy pod niektórymi wpisami widzę, że niektóre osoby dokonują nieprawidłowej interpretacji tego, co staram się przekazać. Zarzuca mi się czasami, że nakłaniam do korzystania z kart kredytowych (na podstawie tego, że pisałem, że z nich korzystałem) lub w drugą stronę – że jestem wrogiem kart kredytowych, bo piszę, że są one pierwszym krokiem do spirali długów. Ani jedna ani druga interpretacja nie jest właściwa. Strategicznym partnerem bloga w roku 2015 oraz patronem cyklu “Savoir-vivre kart bankowych” jest MasterCard, firma technologiczna działająca w globalnym obszarze płatności. Przetwarza transakcje realizowane przez ponad 2 miliardy kart płatniczych, w 150 walutach, w ponad 210 krajach i terytoriach na całym świecie. MasterCard jest obecny w Polsce od blisko 20 lat. W 2007 roku wprowadził na polski rynek karty płatnicze w technologii PayPass, które dzisiaj są praktycznie standardem: blisko 70% kart płatniczych w portfelach Polaków to karty, którymi możemy szybko i wygodnie płacić zbliżeniowo. Już co trzecia transakcja w Polsce, realizowana kartami MasterCard, to transakcja zbliżeniowa. W 2014 roku premierę w Polsce miała globalna platforma płatności MasterPass, która umożliwia wygodne i bezpieczne płatności w e-commerce i m-commerce (czyli w Internecie i przez telefony komórkowe). Więcej informacji znajdziesz na stronie dotyczącej współpracy MasterCard i bloga “Jak oszczędzać pieniądze”. Karty kredytowe są narzędziem – jednym z wielu instrumentów płatniczych, który ma swoje plusy i minusy. Jeśli trafiają do rąk osób odpowiedzialnych, które potrafią świadomie i mądrze z nich korzystać, to przeważą plusy. Jeśli jednak korzystają z nich osoby nie zachowujące umiaru w wydatkach i nie kontrolujące na bieżąco stanu finansów, to karta kredytowa w ich rękach będzie jak żyletka. Trudno będzie się nią posługiwać i jednocześnie nie zrobić sobie krzywdy. Wygoda i łatwość korzystania z karty kredytowej, która jest jej największym atutem, jest także jej największym przekleństwem. Osoby, które wpadły w spiralę długów często to właśnie dług na karcie kredytowej wskazują jako pierwszy etap swoich problemów finansowych. Ale trzeba powiedzieć wprost – to nie karta kredytowa jest zła! Najczęściej przyczyną problemów jest nasze zachowanie i brak odpowiedzialności – tylko czasami wynikający z braku wiedzy. Mam dzisiaj w portfelu karty kredytowe i karty debetowe. Przez kilkanaście lat posługiwałem się wyłącznie kartą kredytową. Od dwóch lat korzystam przede wszystkim z kart debetowych – ze względu na korzystne dla mnie programy premiowe moneyback. Ale te już się kończą (w styczniu zamknąłem konto w BZ WBK). Podsumowując chcę podkreślić, że karty kredytowe nie są bezwzględnie dobre lub złe. A ja nie jestem ani ich zdeklarowanym przeciwnikiem ani zagorzałym orędownikiem. Kieruję się prostą analizą ekonomiczną i zdrowym rozsądkiem. Temat rozwinę w drugim artykule z tego cyklu. I tyle mojej opinii – teraz przechodzę już do konkretów. Czym różni się karta kredytowa od debetowej? Jako klienci polskich banków mamy dostęp do czterech rodzajów kart bankowych: Karty debetowe Karty kredytowe Karty przedpłacone – nazywany także kartami prepaid Karty obciążeniowe – nazywane także kartami charge Najprostszym instrumentem jest karta debetowa. Wydawana jest ona jako uzupełnienie konta ROR i pozwala na bezgotówkowe płacenie za zakupy oraz pobieranie pieniędzy z konta ROR z użyciem bankomatu. Korzystając z karty debetowej zawsze płacimy tymi pieniędzmi, które już posiadamy na koncie (wyjątkiem są sytuacje, w których na koncie mamy uruchomiony debet, czyli możliwość zejścia poniżej poziomu 0 zł i zadłużania się np. do wysokości 1000 zł). Dzięki takiej karcie mamy łatwy dostęp do środków na koncie, co w połączeniu z dostępem przez internet, pozwala całkowicie wyeliminować konieczność wizyt w banku. Ale jeśli na koncie nie mamy pieniędzy, to karta na wiele nam się nie przyda – ew. próby jej obciążenia (czyli dokonania transakcji) zostaną najprawdopodobniej odrzucone (to kiedy dzieje się inaczej będę opisywał w artykule dotyczącym bezpieczeństwa). Czytaj także: Bezpieczeństwo kart bankowych – czyli fakty i mity na temat tego, co naprawdę nam grozi Zupełnie inaczej działają karty kredytowe, które opisuję w tym artykule. Nie są one w żaden sposób powiązane z naszymi kontami osobistymi. Są niezależnym produktem bankowym, który de facto jest przyznanym nam kredytem z określonym górnym limitem, np. 10 000 zł. Płacąc kartą kredytową wydajemy pieniądze banku. Dla takiej karty bank otwiera specjalne, powiązane z nią konto o maksymalnym saldzie równym wysokości naszego limitu. To bardzo wygodne, ale ma też swoje minusy – przy odrobinie nieuwagi możemy wydać więcej pieniędzy, niż będziemy w stanie oddać w danym okresie rozliczeniowym. Łatwo się zapomnieć, bo w przypadku kart kredytowych możliwość płacenia stracimy dopiero po osiągnięciu limitu zadłużenia (z wyłączeniem sytuacji związanych z podejrzeniem dokonania nieautoryzowanych transakcji – o czym będę pisał) a banki dbają, by był on jak najwyższy. Zarabiają bowiem wtedy, gdy my nie spłacamy zadłużenia. O tym kiedy trzeba i warto je spłacać – piszę w dalszej części wpisu. Tu dodam tylko, że najważniejszą zaletą kart kredytowych jest tzw. okres bezodsetkowy wynoszący zazwyczaj pięćdziesiąt kilka dni. W tym okresie korzystanie z długu nic nas nie kosztuje. Odsetki przyjdzie nam zapłacić dopiero wtedy, gdy nie spłacimy w terminie całego zadłużenia. Karta kredytowa jest jednak narzędziem zdradliwym. Jeśli będziemy jej używać mądrze, to może dawać spore korzyści (także finansowe). Z drugiej strony może być ona pierwszym krokiem do spirali długów – właśnie ze względu na łatwość dostępu do pieniędzy, brak konieczności spłacania całego zadłużenia w danym cyklu rozliczeniowym, oraz wysokie oprocentowanie długu w porównaniu z innymi formami kredytu. Kolejnym typem kart są karty przedpłacone (nazywane także prepaid). To taka bezpieczniejsza wersja karty debetowej. Karta przedpłacona nie jest powiązana z naszym kontem ROR, co eliminuje ryzyko “wyczyszczenia” podstawowego konta. Podobnie jak karta kredytowa ma ona własne konto, przy czym nie można się na niej zadłużać – możemy regulować płatności karta tylko do wysokości kwoty wcześniej wpłaconej na konto karty. Dzięki temu jest to idealne rozwiązanie dla dzieci, którym w ten sposób – “doładowując” konto karty dodatkowym przelewem – możemy np. wypłacać kieszonkowe. Atutem jest także to, że niektóre karty przedpłacone nie są spersonalizowane – korzystać z nich może każdy, kto podpisze się na odwrocie. Ostatnim typem kart są karty obciążeniowe (nazywane także charge). Są one najmniej popularne – w Polsce wydano ich raptem kilkaset tysięcy. Działają one podobnie do kart kredytowych – czyli mamy możliwość korzystania z przyznanego przez bank limitu kredytowego. Jednak w odróżnieniu od nich zadłużenie zawsze spłacane jest automatycznie i zawsze spłacane jest w całości (przy kartach kredytowych możemy spłacić zaledwie 5% długu) – poprzez obciążenie rachunku ROR. I tu ujawnia się druga różnica w stosunku do kart kredytowych – karty obciążeniowe wymagają posiadania konta w banku. Sprawdź również: Jak spłacić kartę kredytową Czym różni się karta płaska od wypukłej? Karty bankowe nie muszą posiadać żadnych oznaczeń, które pozwoliłyby odróżnić, jakiego są typu. To my musimy pamiętać czy posługujemy się w danej chwili debetówką czy kredytówką. Sam sposób płacenia tymi kartami – jest identyczny (z dokładnością do obsługiwanych przez daną kartę typów płatności, np. zbliżeniowych). Kiedyś istotne było rozróżnienie na karty płaskie i wypukłe – z wytłoczonymi i wystającymi literami i cyframi. Uważało się, że karty wypukłe są bardziej uniwersalne, co wynikało z możliwości płacenia nimi w terminalach nazywanych “żelazkami”, gdzie wkładało się kartkę i na kalkowanym papierze odciskało obraz wypukłych napisów na karcie oraz ręcznie wpisywało wartość transakcji. Ta metoda praktycznie wyszła już z użycia więc dzisiaj nie ma większego znaczenia czy karty są płaskie czy wypukłe. Z równym powodzeniem zapłacimy nimi w punktach posiadających terminale elektroniczne, jak i w Internecie. Możliwy zakres zastosowania danej karty ustalany jest przez wydający ją bank. Co to jest okres bezodsetkowy? Po tym wstępie skoncentrujemy się już wyłącznie na karcie kredytowej i jej unikalnych cechach. Najważniejsza z nich jest także podstawowym argumentem sprzedażowym banków – karta kredytowa daje nam nieoprocentowany kredyt na okres nawet do kilkudziesięciu dni. Banki uczyniły z długości okresu bezodsetkowego (tzw. grace period) swoisty wyróżnik oferty. Kiedyś wynosił on ok. 45 dni. Obecnie mieści się w przedziale od 51 dni (karty Millennium) do nawet 61 dni (BNP Paribas). Paradoks polega na tym, że wydłużanie okresu bezodsetkowego niekoniecznie działa na naszą korzyść – o czym szerzej napiszę za chwilę. Okres bezodsetkowy dzieli się na dwa krótsze okresy: Cykl rozliczeniowy – jest to okres miesiąca (ale nie kalendarzowego), który kończy się podsumowaniem wszystkich dokonanych przez nas transakcji, wpłat na konto karty, naliczonych opłat i wystawieniem zbiorczego wyciągu z rachunku karty. Na wyciągu takim znajdziemy również precyzyjne informacje o wysokości salda zadłużenia na dzień zamknięcia wyciągu, minimalnej kwocie do zapłaty (wynoszącej zazwyczaj 5% salda zadłużenia) oraz terminie, w którym musimy “spłacić kartę”, czyli spłacić całe zadłużenie lub jego część. Okres rozliczeniowy zamykany jest zazwyczaj zawsze tego samego dnia każdego miesiąca, np. 21-ego 🙂 Czas na spłatę zadłużenia – to okres pomiędzy zamknięciem cyklu rozliczeniowego, a terminem spłaty zadłużenia. Jeśli nasza karta ma okres bezodsetkowy wynoszący 58 dni, to po zamknięciu 30-dniowego cyklu rozliczeniowego nasz przelew na konto karty będziemy musieli wykonać najpóźniej po upływie kolejnych 28 dni. Ostateczna data spłaty zawsze podana jest na wyciągu. Jeśli wyrobimy się ze spłatą całego zadłużenia w okresie bezodsetkowym i jednocześnie wykonywaliśmy kartą kredytową tylko transakcje bezgotówkowe (nie korzystaliśmy z bankomatów i cashback – o tym piszę dalej), to nie zapłacimy żadnych odsetek za to, że bank nas kredytował. I to jest podstawowy atut karty kredytowej, który co sprytniejszym osobom pozwala zarabiać na jej posiadaniu (pieniądze, które wydalibyśmy od razu – np. płacąc kartą debetową – mogą pracować na kontach oszczędnościowych co najmniej przez kilkadziesiąt dni). Ale żeby tak się stało, to musimy terminowo spłacać całe zadłużenie z każdego wyciągu! W przeciwnym wypadku przyjdzie nam słono zapłacić. Zadłużenie na karcie to najdroższy kredyt bankowy oprocentowany zazwyczaj na maksymalną stawkę, jakiej mogą żądać banki, czyli 4-krotność stopy lombardowej NBP, co aktualnie przekłada się na oprocentowanie 12% w skali roku (są też na rynku korzystniejsze oferty). Temat ten rozwinę w drugim artykule cyklu, gdzie policzymy sobie dokładnie ile kosztują nas poszczególne operacje finansowe dokonywane z wykorzystaniem karty i nieuregulowane w okresie bezodsetkowym. Zobacz także: Jak wypłacać z karty kredytowej Termin spłaty zadłużenia W spłacie całości zadłużenia pomocny jest odpowiedni wybór terminu spłaty naszej karty kredytowej. Banki, przy składaniu wniosku o kartę, pozwalają wybrać dzień generowania wyciągu. Przykładowo w mBanku może to być: 2, 5, 8, 11, 14, 17, 20, 23, 26 lub 28 dzień miesiąca. Jeśli cienko u nas z finansami, to wybór daty ma znaczenie strategiczne. Lepiej żeby termin spłaty karty wypadał wtedy, gdy mamy jeszcze pieniądze na koncie – najlepiej tuż po wpływie pensji. Znając długość całego okresu bezodsetkowego oraz datę otrzymywania wynagrodzenia, można obliczyć, który dzień generowania wyciągu będzie dla nas optymalny. Pomoże Wam w tym poniższy kalkulator. Jak w praktyce funkcjonuje karta? Sposób funkcjonowania okresu bezodsetkowego najłatwiej będzie przeanalizować na konkretnym przykładzie. Poniższy rysunek przedstawia dwa cykle rozliczeniowe (zwizualizowane po lewej i prawej stronie), następujący po nich czas na spłatę zadłużenia oraz transakcje wykonywane kartą w miarę upływu czasu. W kolumnie “Saldo” możecie zobaczyć ile pieniędzy w danym momencie jesteśmy winni bankowi. I tu od razu widać pewną prawidłowość: im dłuższy okres bezodsetkowy, tym bardziej będzie zależało nam na tym, by mieć wyższy limit na karcie kredytowej. Musi on bowiem wystarczać na pokrycie blisko 2-miesięcznych wydatków (bo jeszcze nie musimy spłacać salda z ostatniego wyciągu, a już biegną dni i tygodnie kolejnego cyklu rozliczeniowego). A to z kolei jest na rękę bankom – im wyższa kwota naszego zadłużenia, tym większa szansa, że prędzej czy później nie spłacimy go w całości, a co za tym idzie – damy zarobić bankowi. Z kolei posiadanie karty o niskim limicie mija się z celem. W takim przypadku może się okazać, że zbyt szybko będziemy musieli przelewać na konto karty dodatkowe środki – a to już zbliża kredytówkę do karty debetowej. Pułapka kart kredytowych, czyli transakcje gotówkowe Napisałem wcześniej, że okres bezodsetkowy dotyczy transakcji bezgotówkowych. Co stanie się jednak, jeśli przyjdzie nam do głowy wykorzystanie kredytu z karty jako źródła gotówki? Wypłacanie taką kartą pieniędzy z bankomatu wiąże się ze sporymi kosztami – i to na kilku frontach. Przede wszystkim przyjdzie nam zapłacić prowizję za wypłatę gotówki z bankomatu. Średnio wynosi ona 3%–4% (ale nie mniej niż np. 5–10 zł). Wyciągamy 500 zł? Bank doliczy nam od razu 15–20 zł prowizji. Ale to nie wszystko! W przypadku transakcji gotówkowych nie obowiązuje okres bezodsetkowy. Oznacza to, że oprócz powyższej prowizji, bank naliczy nam odsetki i to już od dnia, w którym skorzystaliśmy z bankomatu (tak naprawdę naliczane są one od momentu wypłaty gotówki do dnia generowania wyciągu i od dnia generowania zestawienia do dnia całkowitej spłaty zadłużenia). Szczegółowo przepracujemy to na przykładach w kolejnym artykule. Jakiś czas temu alternatywą do wypłat gotówkowych był przelew z konta karty na inne konto, który w niektórych bankach realizowany był bez prowizji. Obecnie trudno znaleźć już takie oferty. Niemniej jednak zdarza się, że przelewy są tańsze np. o 1% niż wypłata gotówki z bankomatu. Dodatkowo w niektórych bankach taki przelew traktowany jest tak jak transakcja bezgotówkowa – a więc do końca okresu grace period nie zapłacimy odsetek. Jeśli ktoś musi się więc ratować kredytówką, to lepiej posłużyć się przelewem. Ale tak czy siak – jest to bardzo słaby i kosztowny pomysł. Przy okazji polecam lekturę artykułu “Q&A: Czy można zarobić obracając gotówką wyciągniętą z karty kredytowej?”, gdzie szczegółowo rozpracowywałem koszty związane z “zarabianiem” na kartach kredytowych. Ile kosztuje karta kredytowa? Skoro już wiemy, że karta kredytowa nie jest dobrym sposobem kredytowania i w zasadzie wygrywa tylko pod względem wygody dysponowania pieniędzmi banku, to warto zastanowić się ile za tę wygodę trzeba zapłacić. A standardowe opłaty są niemałe. Opłata jednorazowa za wydanie karty głównej – ta opłata może zostać zniesiona, np. jeśli w pierwszym miesiącu po otrzymaniu karty wykonamy nią określoną liczbę transakcji. Opłata jednorazowa za wydanie karty dodatkowej – do jednego rachunku karty kredytowej możemy mieć wydanych więcej kart niż jedna (np. dla rodziny). Opłata roczna / miesięczna – zazwyczaj wynosi kilkadziesiąt lub kilkaset złotych rocznie – w zależności od typu karty i jej “prestiżu”. Może być zniesiona po spełnieniu konkretnych warunków, np. minimalnej wartości lub ilości transakcji. W niektórych bankach naliczana jest co miesiąc. Opłata za obowiązkowe ubezpieczenia – większość ubezpieczeń jest opcjonalna, ale w niektórych bankach podstawowe ubezpieczenie dostajemy w pakiecie z kartą i nie można z niego zrezygnować. Zazwyczaj kilka złotych miesięcznie. Opłata za przekroczenie limitu karty – w niektórych bankach zapłacimy za samo “dobicie” do limitu karty, np. w mBanku. Opłata za zmianę daty cyklu rozliczeniowego Opłata za wydanie duplikatu karty Wszelkie opłaty związane z czynnościami windykacyjnymi, a te mogą nam się przytrafić jeżeli spóźnimy się ze spłatą. Jak widać za samo posiadanie karty kredytowej można zapłacić kilkaset złotych rocznie. Z drugiej jednak strony da się z bankami negocjować wysokość stałych opłat i zredukować je do zera – o ile tylko aktywnie korzystamy z karty. Tak jak zawsze powtarzam – warto dokładnie czytać tabele opłat i prowizji. Planuję, że w którymś momencie tego cyklu pokażę Wam kilka kart kredytowych i przeanalizujemy różnice pomiędzy nimi. Najlepszym narzędziem do analizy kosztów i różnic pomiędzy kartami kredytowymi, jest stale aktualizowany ranking kart kredytowych na moim blogu. Polecam zajrzeć! Higiena karciana i bezpieczeństwo Tematyce bezpieczeństwa używania kart bankowych poświęcony będzie oddzielny artykuł. Niemniej jednak poniżej zamieszczam kilka podstawowych zasad, którymi warto się kierować: Nigdy nie spuszczamy karty z oka – jeśli gdzieś płacimy, to patrzymy na ręce osoby, która trzyma naszą kartę. Bezwzględnie nie pozwalamy jej zabierać “na zaplecze”. Skanowanie karty, kopiowanie danych – to wszystko robione jest, gdy karta opuszcza nasz portfel i ręce. W tym sensie płacenie zbliżeniowe jest dużo bezpieczniejsze niż w tradycyjny sposób, gdy podajemy kartę innej osobie. Oglądamy “okienko” bankomatu przed użyciem karty – warto podejść zdroworozsądkowo i sprawdzić, czy bankomat nie ma żadnych nakładek, czy u góry nie ma przypadkiem nadmiarowej listwy z kamerą itp. Kilka sekund zabawy potrafi oszczędzić kłopotów. Najlepiej wypłacać pieniądze w bankomatach ulokowanych przy oddziałach banków lub w sprawdzonych, monitorowanych miejscach. Ustawiamy limity transakcji – jeśli nie zdarza nam się dziennie wydać więcej niż 1000 zł, to warto ustawić taki limit karty w systemie bankowości elektronicznej. Jeśli używamy karty wyłącznie do płatności bezgotówkowych, to warto całkowicie zablokować możliwość dokonywania transakcji gotówkowych (ustawienie limitu na 0 zł). UWAGA: nie wszystkie banki dają takie możliwości i na to też warto zwrócić wcześniej uwagę. Spłacamy zawsze całe zadłużenie na karcie kredytowej – polecam 🙂 a nawet uważam, że osoby, które tego nie robią nie powinny w ogóle posługiwać się kartami kredytowymi, bo oznacza to, że żyją na kredyt. Więcej na ten temat – w kolejnym wpisie w tym cyklu. Ustawiamy automatyczną spłatę karty z konta ROR – to jedyna gwarancja, że nigdy nie zapomnimy spłacić zadłużenia w terminie. Jeśli spłacamy kartę przelewem z innego banku – róbmy go najpóźniej jeden dzień roboczy przed terminem – dotyczy to sytuacji, gdy w banku prowadzącym naszą kartę kredytową nie mamy konta ROR. Zapisujemy sobie w bezpiecznym miejscu wszystkie dane karty – przyda się ich kopia. Znam również osoby, które niszczą karty wykorzystywane wyłącznie do płatności internetowych. Po prostu wystarczy im znajomość danych karty – nie muszą jej fizycznie posiadać. Jeśli zrobiliśmy powyższe, to zdrapujemy z karty kod CVV, który znajduje się na jej odwrocie – jeśli karta wpadnie w niepowołane ręce, to złodziej nie będzie mógł jej użyć do zakupów przez Internet. Zapisujemy w telefonie numer centrum zastrzegania kart – tak żeby sprawnie móc zadzwonić, gdy uznamy, że trzeba. Nie musimy pamiętać numeru karty – bank zidentyfikuje nas na podstawie innych danych. Zastrzegamy kartę natychmiast, gdy trwale stracimy z nią kontakt – z doświadczenia wiem (testy prowadzone miesiącami), że sprzedawcy w sklepach w 99% przypadków w ogóle nie zwracają uwagi na to na kogo wystawiona jest karta – zwłaszcza w czasach, gdy transakcje potwierdzamy PIN-em lub realizujemy zbliżeniowo. Czytamy wyciągi transakcji z kart – dotyczy to tak samo kart kredytowych, jak i listy transakcji kartami debetowymi. Warto sprawdzać czy wszystkie transakcje są nam znane. Pomaga tu niezależne prowadzenie listy wydatków. Reklamujemy transakcje w trybie chargeback – jeśli jakieś zakupy nie były realizowane przez nas – zgłaszamy do banku reklamację w trybie chargeback. Pisałem o tym szczegółowo w tym artykule. Zalety płacenia kartą – czy lepiej płacić kartą czy gotówką? Na koniec kilka słów o przewagach stosowania kart kredytowych bądź debetowych nad gotówką: Wygoda – niewątpliwie coraz łatwiej jest płacić kartami. Dzięki takim usługom jak MasterPass – także w Internecie. Większe bezpieczeństwo transakcji – zdecydowanie karty dają większe możliwości niż gotówka/przelew w zakresie odzyskania pieniędzy w przypadku, gdy transakcja pójdzie nie tak – z winy sprzedającego bądź nawet bez jego winy. Niewielkim kosztem możemy ubezpieczyć wszystkie opłacane kartą przedmioty od utraty lub uszkodzenia. Dodatkowo mamy możliwość skorzystania z procedury chargeback. Bezpieczeństwo w przypadku kradzieży – jeśli szybko zastrzeżemy kartę, to nie tracimy pieniędzy – to istotna różnica w porównaniu z gotówką. Nawet jeśli złodziej zrobi zakupy przy użyciu karty, to od momentu jej zastrzeżenia to bank odpowiada za wszelkie transakcje. W przypadku niektórych kart udaje się także uniknąć odpowiedzialności finansowej za transakcje dokonane jeszcze przed zastrzeżeniem karty. Pełna, dokładna historia dokonywanych transakcji – w postaci wyciągu z karty kredytowej lub konta ROR. Dzięki temu dużo łatwiej kontrolować wydatki. Możliwość udziału w programach premiowych i zniżkowych – zniżki w niektórych sklepach, zbieranie punktów, które mogą być wymieniane na nagrody, programy moneyback banków – to wszystko dzieje się przy płatnościach kartami. Automatyczne oszczędzanie – np. poprzez zaokrąglanie końcówek i automatyczne przelewanie na konto oszczędnościowe, np. w programie mBank mSaver. Budowanie wiarygodności kredytowej – systematycznie spłacana karta kredytowa (i tylko taka!) pozwala nam budować dobrą historię kredytową w BIK i korzystnie wpływa na nasz scoring. To z kolei dobra podstawa, jeśli planujemy branie większych kredytów: hipotecznego lub konsumpcyjnych. Ale trzeba mieć na uwadze, że limit karty kredytowej to dług, który jednocześnie obniża naszą zdolność kredytową. Szczegółowo mówiłem o tym w wystąpieniu “Jak poprawić scoring BIK, zadbać o wiarygodność i zaoszczędzić na kredycie – wideorelacja”. Możliwość awaryjnego skorzystania z usług “złotej rączki” – niektóre karty w standardzie oferują usługi concierge pomagającego w awaryjnych sytuacjach. Z drugiej strony gotówka także ma kilka zalet: Wydajemy tylko te pieniądze, które mamy – automatycznie ogranicza to wydatki. Nie pozostawia śladu – informacja o naszych wydatkach gotówkowych nie trafia do żadnych systemów bankowych, dzięki czemu banki mniej wiedzą o naszych kosztach, co może się przydać przy weryfikowaniu naszej zdolności kredytowej (mówiliśmy o tym w podcaście “WNOP 040: Od czego zależy i jak budować zdolność kredytową pod kredyt hipoteczny”). Mamy szansę na uzyskanie dodatkowego rabatu za płatność gotówką – o ile chcemy i tylko potrafimy się targować 🙂 Co dalej… W kolejnym artykule z tego cyklu pochylę się w większym stopniu nad psychologicznymi aspektami korzystania z karty kredytowej. Wytłumaczę także szczegółowo, co dzieje się jeśli nie udaje nam się spłacić całego zadłużenia na karcie. A już teraz zachęcam do rozmowy. Korzystacie z kart kredytowych czy nie? Dlaczego? Ciekawy jestem Waszej opinii. Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie zagadnień, które powinienem rozwinąć w kolejnych wpisach z tego cyklu, to proszę – dajcie mi znać. Miłego dnia! Zdjęcie na początku: Fotolia fot. Wiele instytucji bankowych prześciga się w oferowaniu coraz to lepszych i korzystniejszych produktów bankowych. Dziś zwrócimy uwagę na instrument płatniczy jakim jest karta kredytowa. Wiele polaków posiada karty debetowe, czy kredytowe, niektóre z wybranych przez nich ofert są korzystne inne mniej. Jeśli zastanawiasz się, nad wyborem oferty dla siebie, koniecznie zobacz jak w rankingu widnieje Twój bank. Być może warto założyć lub przenieść konto do innej instytucji bankowej, aby uzyskać lepsze warunki. EBC boi się upadku państw. Sprawdź jakie podjęli działania EBC na lipcowym posiedzeniu Rady Dyrektorów, poza pierwszą od 11 lat podwyżką stóp procentowych, zapowiedział również wprowadzenie niestandardowego instrumentu ochrony transmisji monetarnej (TPI). Czym jest TPI i jaki może mieć wpływ na odczyty w strefie euro? Które kraje będą jego beneficjentami i na jakich warunkach?Co TPI oznacza w kontekście dalszego zacieśniania polityki monetarnej i notowań euro? EBC boi się upadku państw. Sprawdź jakie podjęli działania Czym jest karta kredytowa? Karta kredytowa to instrument płatniczy przypisany do konta bankowego. Jest to rodzja kart płatniczej, jednak przy dokonywaniu płatności przy jej pomocy, środki nie są pobierane z Twojego konta, a z rachunku kredytowego, który ma określony limit. Limit na rachunku kredytowym jest ustalany podczas przyznawania karty kredytowej, a wpływ na jego wysokość ma zdolność kredytowa klienta. Co to jest zdolność kredytowa? Jest to jedno z wymagań banku, przed udzieleniem klientowi karty kredytowej, czy jakiegokolwiek kredytu. Konieczność posiadania zdolności kredytowej jest konieczna, w celu zabezpieczenia ze strony usługodawcy, który określa czy nasze przychody są wyższe od wydatków. Tylko w przypadku, gdy klientowi zostają środki w postaci nadwyżki, kwalifikuje się on do uzyskania produktu kredytowego. Kto może otrzymać kartę kredytową? Karta kredytowa jest przeznaczone jedynie dla osób pełnoletnich, wykazujących comiesięczny przychód. Posiadanie karty kredytowej może wiązać się z dodatkowymi kosztami, dlatego przed podjęciem decyzji odnośnie ubiegania się o kartę kredytową powinieneś przeanalizować, czy jest Ci ona potrzebna. Zadaniem tego instrumentu płatniczego jest ułatwienie płynności finansowej oraz opłacenie niespodziewanych wydatków. Pamiętaj, że rachunek kredytowy, powstający na skutek dokonywanych płatności, musi zostać opłacony po upływie określonego czasu. Czy, aby dostać kartę kredytową potrzebuje mieć zdolność kredytową? Przed podjęciem decyzji odnośnie wydania karty kredytowej, bank sprawdza zdolność kredytową klienta. Jeśli nie posiadasz zdolności kredytowej, w niektórych instytucjach bankowych problematyczne może być zatem uzyskanie takiej zgody. Jakie dokumenty są potrzebne do założenia karty kredytowej? Do złożenia wniosku o będziesz potrzebował kilku niezbędnych dokumentów, takich jak: zaświadczenie potwierdzająca zatrudnienie, dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość np paszport, roczne zeznanie podatkowe, numer konta osobistego Większość banków umożliwia złożenie wniosku drogą elektroniczną, poprzez bankowość online, lub aplikację mobilną. Możliwe jest także uzyskanie karty kredytowej pocztą na wskazany przez Ciebie adres. Opłaty za korzystanie z karty kredytowej Tak jak zostało to wspomniane powyżej, posiadanie karty kredytowej, może wiązać się z dodatkowymi kosztami i opłatami. Głównym kosztem jaki ponosi klient, korzystający z karty kredytowej jest jej oprocentowanie, które ustala bank. Większość instytucji bankowych udostępnia na swojej stronie tabele opłat i kosztów, gdzie znajdziesz oprocentowanie kart kredytowych. Inne koszty związane z posiadaniem karty: wpłaty i wypłaty za pomocą karty, wydanie karty, ubezpieczenie od kradzieży, przekroczenie limitu, spóźniona spłata, windykacja Ranking kart kredytowych w kwietniu 2021 Nazwa banku Oprocentowanie Opłata za wydanie karty i jej obsługę Warunki Citi Handlowy 7,20% 0/12 PLN Za darmo, gdy wykonasz transakcje na min 1 000 PLN/ miesiąc BNP Paribas 7,20% 0/9 PLN Za darmo, gdy wykonasz transakcje na min 1000 PLN/ miesiąc Millenium 7,20% 0/7,99 PLN Darmowo jeśli wykonasz 1 transakcje/ miesiąc, później min 5 transakcji Pekao 7,20% 0/2,99 PLN Za darmo, gdy wykonasz transakcje / miesiąc Twisto 4,5 PLN od każdych 100 PLN 0/9,99PLN za darmo karta wirtualna, fizyczna za darmo przez 3 miesiące Santander 7,20% 0/6,9 PLN Za darmo jeśli wykonasz transakcje na min 1000 PLN ING 7,20% 0/35 PLN rocznie za darmo jeśli wykonasz w ciągu roku transakcje na min 2400 PLN Alior Bank 7,20% 0/10 PLN za darmo, jeśli w miesiącu wykonasz transakcje na min 600 PLN Tabela 1. Ranking kart kredytowych na kwiecień 2021 z uwzględnieniem wysokości oprocentowania oraz opłat za wydanie i obsługę karty. Nazwa banku Bankomaty Citi Handlowy 10 % min 20 PLN BNP Paribas 4,9% min 10 PLN Millenium 3,99% min 9,99 PLN Pekao 3% min 6 PLN Twisto brak Santander 6% min 10 PLN ING 2% min 5 PLN, 3% min 9 PLN Alior Bank 5% min 10 PLN Tabela 2. Ranking kart kredytowych na kwiecień 2021 z uwzględnieniem opłat za korzystanie z bankomatów. Analiza rankingu kart kredytowych na kwiecień 2021 Na pierwszym miejscu w rankingu znalazła się oferta banku Citi Handlowy, gdzie opłata za kartę wynosi 0 lub 12 PLN. Jeśli w danym miesiącu wykonasz transakcję bezgotówkową na kwotę min 1000 PLN unikniesz opłaty. Oprocentowanie wynosi 7,2%, a koszt związany z korzystaniem z bankomatów wynosi 10% kwoty i min 20 PLN. Na drugim miejscu w rankingu widnieje oferta BNP Paribas z opłatą 9 PLN, możliwą do uniknięcia, gdy zostanie dokonana płatność na kwotę min 1 000 PLN w poprzednim okresie rozliczeniowym. Koszt związany z korzystaniem z bankomatów to 4,9% i min 10 PLN. Na trzecim miejscu widać ofertę banku Millennium z oprocentowaniem wynoszącym również 7,2%, miesięczny koszt związany z korzystaniem z karty to 7,99. Przez pierwszy rok opłata nie jest pobierana, jeśli dokonasz min 1 transakcję, później min 5 transakcji. Opłata za korzystanie z bankomatów to 3,99% kwoty i min 9,99 PLN. Opinie klientów o ofertach kart kredytowych Opinie klientów dotyczące instrumentu finansowego, jakim jest karta kredytowa są zróżnicowane. Przed podjęciem decyzji odnośnie ubiegania się o kartę kredytową powinieneś przede wszystkim przeanalizować konieczność jej posiadania. Wszystkie środki znajdujące się na rachunku kredytowym są zobowiązaniem klienta, które musi zostać spłacone. Nawet 300 zł na Twoje zakupy w 🐞Biedronce w promocji Millennium Jesień z kartą kredytową Mastercard. Poza bonami do Biedronki karta Mastercard Impresja to także do 600 zł rocznie w formie 5% zwrotu za płatności w wybranych sklepach. 300 zł do Biedronki i do 600 zł moneyback – razem jest do zdobycia 💳 nawet 900 zł. Sprawdź promocję Millennium JESIEŃ Z KARTĄ KREDYTOWĄ MASTERCARD. Uwaga, artykuł zawiera reklamy produktów bankowych i pozabankowych. Czytaj dalej → Wrzesień z kartą kredytową Visa Millennium i możliwość zgarnięcia nawet 🎫300 zł do Empiku oraz do 600 zł rocznie w formie 5% zwrotu za płatności w wybranych sklepach. Razem jest do zdobycia nawet 900 zł. Sprawdź promocję Millennium WRZESIEŃ Z KARTĄ KREDYTOWĄ VISA. Uwaga, artykuł zawiera reklamy produktów pozabankowych. Czytaj dalej → Wiosna z kartą kredytową Millennium (promocja) i możliwość zgarnięcia nawet 🐞300 zł do Biedronki oraz 💸do 600 zł rocznie w formie 5% zwrotu za płatności w wybranych sklepach – razem więc do zdobycia nawet 900 zł. A dla nowych klientów dodatkowo 💰do 250 zł za konto 360 stopni Millennium w promocji oraz kolejne 250 zł w programie poleceń – sprawdź promocję i wyraź opinie na jej temat. Czytaj dalej → Udane zakupy z kartą kredytową Millennium i możliwość zgarnięcia nawet 🎫300 zł na Allegro oraz do 600 zł rocznie w formie 5% zwrotu za płatności w wybranych sklepach – razem więc do zdobycia nawet 900 zł. A dla nowych klientów dodatkowo do 350 zł za konto 360 stopni Millennium w promocji, w tym aż 💰300 zł w gotówce i 50 zł na Goodie – sprawdź promocję i wyraź opinie na jej temat. Czytaj dalej → Listopad z kartą kredytową Millennium i możliwość zgarnięcia 🎫 200 zł do Allegro oraz do 760 zł rocznie w formie 5% zwrotu za płatności w wybranych sklepach – razem więc do zdobycia nawet 960 zł. A dla nowych klientów dodatkowo do 250 zł za konto 360 stopni Millennium w promocji, w tym 💰150 zł w gotówce i 100 zł do Zalando. Sprawdź zasady promocji LISTOPAD Z KARTĄ KREDYTOWĄ MASTERCARD MILLENNIUM, która obowiązuje do 30 listopada 2020 lub wyczerpania puli 10 000 promocyjnych nagród. Czytaj dalej → Wrzesień z kartą kredytową Millennium i możliwość zgarnięcia 300 zł do Allegro a dodatkowo również 5% zwrotu (moneyback do 760 zł) za płatności w wybranych sklepach❗ Bonus otrzymasz w zamian za wyrobienie karty 💳 Millennium i wykonanie płatności na sumę 250 zł w miesiącu, uwaga oferta limitowana. Czytaj dalej → Bank Millennium wystartował z promocją ODBIERZ KARTĘ GOODIE – zamów online kartę kredytową Millennium, spełnij warunki promocji i zyskaj nawet 300 zł na zakupy z eKartą goodie i do 760 zł w formie zwrotów za płatności (moneyback) w wybranych sklepach. Promocja dedykowana jest wyłącznie dla obecnych klientów Banku Millennium i trwa do 31 lipca 2020 lub osiągnięcia limitu 10 000 wniosków. Uwaga! Promocja konta 360° z premią została zakończona, banner i przyciski wskazują na ofertę konto 360° poza promocją. Czytaj dalej → Listopad z 💳 kartą kredytową Millennium? Nie Tym razem Świąteczne Zakupy z Kartą Kredytową Millennium z możliwością zdobycia 200 zł premii oraz niewygórowane warunki promocji. W ramach tej edycji bonus zgarniesz już za wykonanie płatności na kwotę 200 zł w każdym z trzech miesięcy, choć tym razem Millennium zwiększył limit wniosków do 4000. Dodatkową zachętą do skorzystania z oferty kart Millennium Alfa lub Millennium Impresja (tej ostatniej wzór powyżej) może być zwrot za wybrane płatności kartą, w ramach którego do zdobycia 5% moneyback u partnerów współpracujących z Bankiem Millennium – składając wniosek sugerujemy wybrać jedną z tych kart. Czytaj dalej → Październik z 💳 kartą kredytową Millennium i ponownie możliwość zdobycia 200 zł premii oraz proste warunki promocji. W ramach tej edycji bonus zgarniesz już za wykonanie płatności na kwotę 200 zł w każdym z trzech miesięcy. A jeśli jesteś nowym klientem, to łącząc promocję z ofertą Chwyć 200 zł od Millennium możesz zgarnąć jeszcze więcej – nawet do 400 zł. Uwaga! Limit 2000 wniosków. Dodatkową zachętą do skorzystania z oferty kart Millennium Alfa lub Millennium Impresja (tej ostatniej wzór powyżej) może być zwrot za wybrane płatności kartą, w ramach którego do zdobycia 5% moneyback u partnerów współpracujących z Bankiem Millennium – składając wniosek sugerujemy wybrać jedną z tych kart. Zobacz też: konto oszczędnościowe Profit – 2,7% do zł – ostatnie dni promocji. Czytaj dalej → Wrzesień z kartą kredytową Millennium, możliwość zgarnięcia 200 zł premii i proste warunki promocji już za wykonanie płatności na sumę 250 zł w miesiącu, a łącząc promocję z ofertą Rusz po 200 zł od Millennium możesz zgarnąć jeszcze więcej – nawet do 400 zł. A pod koniec również inne, promocyjne karty kredytowe. Dodatkową zachętą do skorzystania z oferty kart Millennium Alfa lub Millennium Impresja (tej ostatniej wzór powyżej) może być zwrot za wybrane płatności kartą, w ramach którego do zdobycia 5% moneyback u partnerów współpracujących z Bankiem Millennium – składając wniosek sugerujemy wybrać jedną z tych kart. Uwaga! Limit 2000 wniosków. Zobacz też: konto oszczędnościowe Profit – 2,7% do zł – ostatnie dni promocji. Czytaj dalej → eKarta podarunkowa w aplikacji Goodie o wartości 150 zł Kiedy muszę wykonać zadania, aby otrzymać premię/nagrodę? Jeśli umowę zawarłeś w sierpniu > > zadania wykonaj w wrześniu, październiku, listopadzie. Zadania wykonuj w każdym z podanych miesięcy Jakie zadania muszę wykonać? Wykonaj transakcje kartą lub BLIKIEM > Transakcje na kwotę min. 350 zł Szczegóły zadania:WYKONAJ TRANSAKCJE BEZGOTÓWKOWE KARTĄ NA KWOTĘ MIN. 350 ZŁ W KAŻDYM Z MIESIĘCY Jeśli nie spełnisz warunku w jednym z miesięcy, nie dyskwalifikuje z uzyskania nagrody podstawowej za kolejne miesiące. Płatności można dokonać również za pomocą płatności BLIK powiązanych z rachunkiem karty. W ramach promocji możesz otrzymać cyfrowy kod na eKartę podarunkową w aplikacji Goodie o wartości 150 zł. Wydanie nagrody w formie SMSa na numer telefonu podany w banku udostępnienie kodu w bankowości Millenet. Masz 60 dni na aktywację otrzymanego kodu w aplikacji Goodie. Kod należy wpisać w aplikacji Goodie w polu „Użyj kodu”. Karta będzie ważna przez okres 12 miesięcy. | 2 min. czytania Oferowana przez Bank Millennium karta kredytowa Impresja jest już dostępna w systemie płatniczym MasterCard z technologią płatności zbliżeniowych MasterCard® PayPass™. - Zainteresowanie Impresją jest tak duże, że zdecydowaliśmy się na udostępnienie karty także w systemie płatniczym MasterCard. Dodatkowym atutem karty Millennium MasterCard Impresja jest możliwość realizacji płatności zbliżeniowych, co stanowi ciekawą alternatywę dla płatności gotówkowych – mówi Honorata Byczyńska, Dyrektor Wydziału Kredytów Konsumpcyjnych w Banku Millennium. Dzięki usłudze PayPass™, użytkownicy karty mogą w szybki i wygodny sposób regulować drobne płatności (do 50 zł) bez potrzeby potwierdzania transakcji numerem PIN lub podpisem, zbliżając kartę do czytnika w punkcie handlowo -usługowym. Przy większych transakcjach płatność wciąż będzie mogła być dokonana zbliżeniowo, jednak w tym przypadku niezbędna będzie standardowa weryfikacja numerem PIN lub podpisem. Impresja zapewnia zwrot 5% wartości transakcji dokonanych kartą w placówkach handlowych wszystkich Partnerów programu, którymi jest ponad 20 wiodących marek reprezentujących najważniejsze kategorie produktów (Zara, Pull&Bear, Massimo Dutti, Bershka, Stradivarius, Oysho, Baldinini, Coccinelle, Francesco Biasia, Marella, Max Mara, Pennyblack, Pollini, Venezia, Deichmann, Sephora, Apart, Zara Home, Carrefour, Piotr i Paweł, TUI, Scan Holiday, Empik, Sony, Smyk). Do karty dołączony jest rozbudowany pakiet assistance, obejmujący swoim zakresem szereg usług domowych, medycznych, związanych z obsługą samochodu, a także prowadzenie osobistego terminarza oraz concierge dla kobiet. Posiadacze Impresji mogą także dwa razy w roku skorzystać z bezodsetkowego kredytu w ramach programu Wygodne Raty (z możliwością rozłożenia kredytu w karcie nawet na 12 miesięcy) oraz z możliwości robienia codziennych zakupów bez kolejek w sieci supermarketów Carrefour, dzięki płaceniu kartą w specjalnie oznaczonych kasach.

karta kredytowa millennium impresja opinie